Koncert Anny Marii Jopek

Mieliśmy okazję razem z Ninką być na koncercie Anny Marii Jopek. To niezwykła postać. Wystarczy zajrzeć na jej stronę, żeby przekonać się, jak jest inna od pozostałych muzyków.

Polecam Wam tam zajrzeć.

Jak mnie wychowano

Anna Maria Jopek napisała przepiękną piosenkę dla swojego syna. Nosi tytuł „Kołysanka”

Gdy mnie nie słyszysz, ja chcę ci przysiąc,
Że póki mogę, będę cichą tarczą twą.
A gdy dorośniesz, otworzę na oścież drzwi
I spróbuję cię uwolnić z moich rąk

A ty, mój synku, mój pojedynczy,
Ty nie przestaniesz nigdy zastanawiać mnie.
To, skąd przychodzisz i co nas łączy
I jaka moja rola w tym naprawdę jest?

Codziennie mnie zachwyca twoje maleńkie życie.
Na wielkie przyjdzie jeszcze czas.
Dziś jesteś mi światem, a twoje złote piegi to jego blask.
W pochmurną noc to moje konstelacje gwiazd.

Tak… To bardzo dobrze oddaje naszą relację z Jasiem. Bardzo chciałabym w przyszłości uwolnić go ze swoich rąk. Żeby mógł popełniać błędy i uczyć się na nich. Żeby potrafił szanować, kochać i doceniać ludzi. Żeby nie spoglądał na świat przez materialny pryzmat. Żeby potrafił ludziom dawać z siebie jak najwięcej. Żeby znalazł swoją pasję i mógł się jej poświęcić. Żebym nigdy nie stanęła na drodze do jego szczęścia. Bo każdy z nas na nie zasługuje. Żeby pamiętał, że trzeba zawsze stanąć w obronie tych najsłabszych i tych, którym życie nie przychodzi łatwo.

Tego nauczyli mnie moi Rodzice i jestem im za to bardzo wdzięczna! Pozwalali mi popełniać błędy, bo tylko w ten sposób można nauczyć się żyć.

Teraz czuję, że też dzięki temu, rosną mi wspaniałe dzieci.

A to zdjęcia wykonane następnego dnia po koncercie 🙂

Dodaj komentarz